KONCENTRACJA

Dzisiejsze rozwiązania stosowane w pojazdach znacznie zwiększają bezpieczeństwo uczestników ruchu drogowego. Nasze samochody wyposażone są w coraz bardziej zaawansowane technologicznie systemy, poprawiające komforty jazdy, wspomagające podczas wystąpienia groźnych sytuacji, a nawet system rozpoznający zmęczenie na twarzy kierującego. W całej tej plątaninie układów i algorytmów, które wykorzystują do poprawnego działania należy pamiętać, że to człowiek jest kierowcą i jego „sprawność” w największej mierze wpływa na bezpieczeństwo własne oraz innych uczestników ruchu drogowego. Mówiąc o sprawności, mamy na myśli w tym przypadku koncentracje za kierownicą. Tylko w 2015 roku według danych statystycznych udostępnionych przez policję ponad pół tysiąca wypadków w Polsce spowodowanych było zmęczeniem lub zaśnięciem za kierownicą. W odniesieniu do całego naszego kontynentu co roku ginie około 4 tysięcy osób na skutek wypadków spowodowanych przez zmęczonych kierowców.

 

CO NAS DEKONCENTRUJE

Mało kto zwraca uwagę na fakt, że podczas jedzenia w trakcie jazdy, szukania ulubionej stacji radiowej, czy ustawiania trasy w nawigacji odwracamy swoją uwagę od czynności prowadzenia pojazdu, a innymi słowy mówiąc – dekoncentrujemy się. Nie trzeba chyba dodawać, że najbardziej karygodnym występkiem jest rozmowa przez telefon bez korzystania z zestawu głośnomówiącego czy słuchawkowego. Prowadzenie rozmowy nawet przy pomocy wymienionych wyżej zestawów obniża koncentrację do tego stopnia, że z zewnątrz poruszający pojazd wygląda jakby był prowadzony przez pijanego kierowcę.

Miłośnicy muzyki powinni zwrócić uwagę na kilka spraw. Pierwsza z nich to rodzaj muzyki i jej wpływ na naszą podświadomość. Muzyka szybka, energiczna powoduje, że kierowca może stać się pobudzony, bardziej chętny do agresywnej jazdy, zaś muzyka wolniejsza wpływa na kierowcę uspokajająco, a co za tym idzie usypiająco zwłaszcza podczas nocnych podróży.

Kolejna ze spraw to głośne słuchanie muzyki ograniczające zdolność słyszenia sygnałów z zewnątrz pojazdu takich jak np. syreny pojazdów uprzywilejowanych. Nienajlepszym rozwiązaniem jest też szukanie ulubionej stacji radiowej/piosenki, podczas którego kierowca musi oderwać dłonie od kierownicy. Przydatne w tym przypadku jest wyposażenie pojazdu w kierownicę wielofunkcyjną, wyposażoną w zestaw odpowiednich przycisków i pokręteł na jej kole.

 

JEDZENIE I PICIE

Nienajlepszym pomysłem jest również jedzenie i picie w trakcie jazdy. Podobnie jak w przypadku melomanów, spożywanie pokarmu czy napoju podczas prowadzenia samochodu wiąże się z koniecznością oderwania dłoni od kierownicy, a także zmniejszeniem koncentracji na drodze.

 

KLIMATYZACJA

Klimatyzacja dla przeciwników jest przyczyną przeziębień i złego samopoczucia, dla zwolenników dodatkowym źródłem komfortu podczas jazdy. Temperatura we wnętrzu pojazdu również wpływa na koncentrację i może wydłużyć czas reakcji kierowcy, stąd istotne jest, aby utrzymywać ją na odpowiednim poziomie, gdyż ma to wpływ na zmęczenie kierowcy. Należy jednak pamiętać aby nie kierować strumienia powietrza bezpośrednio na twarz, ponieważ klimatyzacja wysusza spojówkę oka, co przyspiesza jego „zmęczenie”.

 

MIKROSEN

Często spotykanym zjawiskiem podczas długich i nużących podróży jest „mikrosen”. Jest to chwilowa utrata świadomości, podczas której kierowca ma otwarte oczy, jednak nie posiada zdolności reakcji. Należy niezwłocznie zatrzymać się w celu odpoczynku gdy tylko pojawią się pierwsze objawy mogące sugerować możliwość zapadnięcia w „mikrosen”, takie jak częste ziewanie, niemożność przypomnienia sobie ostatnich minut podróży, bezwiedne opuszczanie pasa ruchu i wiele innych. Symptomy te znane są chyba każdemu kierowcy, wielu wie jak poważne konsekwencje niesie ze sobą chwilowa utrata świadomości lecz mało kto traktuje je jako ostrzeżenie.